Warren Buffett nie jest mistykiem. Nie używa się kryształowych kul.
Po prostu ma zdrowy rozsądek. Prawdziwy zdrowy rozsądek. Takie, które wynika z ciągłego wpatrywania się w książki, podczas gdy świat wokół niego staje się coraz głośniejszy, podczas gdy on nadal mieszka w tym samym domu w Nebrasce, który kupił w 1958 roku.
Ludzie nazywają go „Wyrocznią z Omaha”, ponieważ wie, co niszczy bogactwo, a co je buduje. Nie domyśla się. Obserwował, jak ludzie przez dziesięciolecia popełniali te same kosztowne błędy. Patrzeć. Oto lista rzeczy, których chce, abyś natychmiast przestał robić.
Karty kredytowe to pułapka
Nienawidzi ich. Nienawidzi.
W 1999 roku radził wszystkim, aby po prostu o nich zapomnieli. Nie „używaj ich w sposób odpowiedzialny”. Mianowicie zapomnij. Odsetki? Zwykle 18%. Czasem 20%.
Czy gdybyś pożyczył pieniądze na 20% procent, nadal byłbyś bogaty? Nie. Buffett zażartował kiedyś, że natychmiast zbankrutuje. I ma rację. Na jego skrzynkę odbiorczą najczęściej trafiają dwa rodzaje wiadomości paniki: dług medyczny, który nazywa tragedią pecha, oraz dług na karcie kredytowej. Ale można temu zapobiec.
Przestań pozwalać, aby plastikowa karta obciążała Cię za samo istnienie.
Gotówka to nie śmieci
Potrzebujesz płynności. Nawet jeśli nie prowadzisz międzynarodowego konglomeratu.
Posiadanie pieniędzy pomaga uniknąć marnowania powietrza. Kiedy pieniądze leżą w niewidzialnej postaci na rachunkach elektronicznych, nie odczuwasz bólu związanego z ich utratą. I wtedy pojawia się prawdziwa szansa. I nie masz już środków.
Berkshire Hathaway posiada około 20 miliardów dolarów w gotówce. Zawsze.
Po co? To jest „suchy proszek”. Pozostajesz cierpliwy. Czekasz. Kiedy pojawi się dobra oferta, działaj szybko. Bez konieczności zaciągania kredytów.
W „suchym proszku” nie chodzi o gromadzenie dla samego gromadzenia. Chodzi o swobodę działania.
Nie graj w ruletkę z czymś, czego nie rozumiesz
Media społecznościowe bombardują Cię szumem. Kup to. Kup to. Nie znasz produktu. Nie znasz modelu biznesowego. Ale i tak to kupujesz.
Potem akcje spadają.
Reguła Buffetta? Twój krąg kompetencji. Inwestuj tylko w to, co naprawdę rozumiesz. Czy wszystko jest logiczne? Czy możesz wyjaśnić, w jaki sposób firma zarabia pieniądze? Świetnie. Jeśli nie, odejdź.
Przez lata trzymał się z daleka od branży technologicznej. Nazwał to lotnością. Nie długotrwałe. Ale potem usiadł i zaczął studiować Apple, IBM i Amazon. Gdy tylko zrozumiałem model biznesowy, wskoczyłem do biznesu.
Tu nie chodzi o bycie mądrym. Chodzi o to, żeby wiedzieć, gdzie jest granica.
Ignorancja kosztuje
Bez instrukcji nie obsługiwałbyś ciężkiego sprzętu. Po co handlować pieniędzmi na ślepo?
Stopy procentowe. Odsetki składane. Konta o wysokim dochodzie w porównaniu z kontami bieżącymi. Jeśli nie znasz mechaniki procesu, po prostu zgadujesz. A wróżki przegrywają.
Najlepiej ujął to Charlie Munger.
„Idź spać mądrzejszy niż byłeś, kiedy się obudziłeś”.
Są książki. Są podcasty. Eksperci cały dzień krzyczą do kamer. Użyj tego. Znajomość finansów to po prostu zarządzanie ryzykiem dla Twojego mózgu.
Panika z powodu krótkotrwałych wahań
Rynki skaczą. Boisz się. Czy sprzedajesz.
Zło.
Sprzedaż pod wpływem emocji jest kosztownym błędem. Często rezygnujesz z aktywów wysokiej jakości, gdy osiągną one dno. Brakuje Ci możliwości powrotu do zdrowia. Zabijasz odsetki składane. Pożera twoją rentowność żywcem.
Jaki jest ulubiony moment Buffetta na trzymanie aktywów?
Na zawsze.
Poczekaj. Poważnie? Na zawsze.
Zmusza do dyscypliny. Kiedy wszyscy są chciwi, boisz się. Kiedy wszyscy się boją, jesteś chciwy. Tylko. Ale zrobienie tego w czasie rzeczywistym jest niezwykle trudne.
Pomyśl o tym. Jaki jest jeden nawyk, który powstrzymuje Cię przed zmianą?























