Air France to coś więcej niż tylko linia lotnicza. Jest to historyczna struktura ukształtowana przez fuzje, regulacje rządowe i trudną ekonomię lotnictwa. Założona w 1933 roku, urosła do rangi światowego lidera. Dziś lata po całym świecie. Ale jej droga nie była liniowa.
Historia zaczyna się od konsolidacji. W tym samym roku doszło do fuzji czterech małych linii lotniczych: Société Centrale pour l’Exploitation de Lignes Aériennes, Compagnie Internationale de nawigacji, Air Union i Air Orient. Potrzebowali skali. Rząd francuski poparł to posunięcie. Kilka miesięcy później Air Union wchłonął Compagnie Générale Aéropostale. W rezultacie powstało Air France. Przed II wojną światową zbudował rozległą sieć europejską. Wojna przerwała działalność. Pełne wznowienie służby nastąpiło dopiero w październiku 1945 roku. Wtedy też wznowiono połączenie Paryż-Londyn.
W czerwcu 1946 roku linia lotnicza przekroczyła Atlantyk. Pierwszy samolot wylądował w Nowym Jorku. Nastąpiły dziesięciolecia ekspansji. Na początku XXI wieku Air France obsługiwał ponad 200 miast w 80 krajach. W 1974 roku hub przeniósł się na lotnisko Roassy-Charles de Gaulle.
Przygoda z lotem naddźwiękowym
Innowacja zdefiniowała tę erę. 21 stycznia 1976 roku linie Air France uruchomiły loty Concorde. Celem docelowym było Rio de Janeiro. To było szybkie. To było znaczące. Eksploatacja była również droga.
Ekonomia nie wyszła. Nieopłacalność doprowadziła do ograniczenia tras do 1982 r. Przetrwała jedynie trasa Paryż-Nowy Jork. Rosły straty finansowe. Concorde zakończył działalność w 2003 roku. Firma nie była w stanie utrzymać wysokich kosztów.
Konsolidacja i prywatyzacja
Lata 90. przyniosły zmiany strukturalne. W 1992 roku Air France połączyło się z Union des Transports Aériens (UTA). Tak powstała grupa Air France. Stała się jedną z największych na świecie grup transportu lotniczego. Proces zakończył się w 1997 roku przejęciem Air Inter (obecnie Air France Europe).
Dwa lata później firma weszła na giełdę. Spółka była notowana na rynku głównym Giełdy Papierów Wartościowych w Paryżu. Oznaczało to zwrot w kierunku prywatyzacji. Rząd francuski zgodził się zrzec się pakietu kontrolnego. W 2002 roku rozpoczęto program prywatyzacji.
Następnie przyjęto strategię globalną. W 2000 roku Air France utworzył sojusz SkyTeam z Delta Air Lines, Korean Air i Aeroméxico. Sojusz umożliwił korzystanie ze wspólnych obiektów i usług. Było to posunięcie mające na celu konkurowanie z innymi światowymi przewoźnikami.
Zajmij się KLM
Największy ruch nastąpił w 2004 roku. Air France przejął holenderską linię lotniczą KLM. Tak powstała grupa Air France–KLM. Stał się jednym z największych przewoźników lotniczych na świecie.
Umowa miała specyficzną strukturę. Umożliwiło to obu przewoźnikom lotniczym prowadzenie odrębnej działalności. Zachowali swoje centra. Utrzymali loty. Logo pozostało inne.
Struktura ta obowiązuje do dziś. Fuzja połączyła skalę bez konieczności natychmiastowej integracji. Rząd francuski zmniejszył swój udział. Rynek przejął kontrolę.
Air France pozostaje głównym graczem. Obsługuje Boeinga 777-300ER. Służy całemu światu. Jej historia pokazuje, jak wsparcie rządowe, fuzje i siły rynkowe oddziałują na siebie. Era Concorde’a dobiegła końca. Współpraca z KLM trwa. Linia lotnicza się dostosowuje.
Szczegóły finansowe mają znaczenie. Zmienił się procent własności. Trasy były wycinane, jeśli nie były opłacalne. Sojusze stworzono z myślą o efektywności. To nie są abstrakcyjne pojęcia. To są realne rozwiązania. Określają, gdzie można polecieć i ile to kosztuje.
Air France przetrwało wojny. Przeżyła koniec podróży naddźwiękowych. Przetrwał prywatyzację. Kolejnym wyzwaniem będą zmiany na rynku. Firma będzie musiała się ponownie dostosować. Pytanie nie brzmi, czy to się zmieni. Pytanie brzmi jak.























