Chcesz pozostać na miejscu. Jest to całkowicie zrozumiałe pragnienie. Według ankiety GOBankingRates 73% Amerykanów po 50. roku życia planuje mieszkać w swoich obecnych domach przez resztę życia.
Komfort. Niezależność.
Ale za tą nostalgią kryje się pewnego rodzaju podatek. Ukryty, ale zauważalny.
Naukowcy z Boston College przeanalizowali liczby. Ustalili, że wiek ma negatywny wpływ na wartość Twojej nieruchomości. 80-letni sprzedawca dostaje za swój dom o 5% mniej niż 45-latek sprzedający absolutnie identyczny dom. Przy 400 000 dolarów różnica ta stanowi 20 000 dolarów dziury w budżecie. Tylko dlatego, że się zestarzejesz.
Susie Orman ma kilka rad. Nie wierzy, że „kara wiekowa” jest nieunikniona. Oto, jak jej zdaniem można sobie z tym poradzić.
Napraw to, co jest zepsute. Resztę zostaw w spokoju.
Domy sprzedawane przez osoby starsze często noszą ślady zaniedbania. Opóźnione naprawy po cichu obniżają wartość nieruchomości.
„Ciągła konserwacja jest koniecznością” – pisze Orman. „Zadbanie o swój dom już dziś… pozwala uniknąć jeszcze większych kosztów w przyszłości.”
Wspomina o przestarzałych łazienkach i kuchniach. To właśnie te elementy wpływają na końcową cenę transakcji.
„Przestarzałe łazienki i kuchnie odgrywają kluczową rolę w powstawaniu ukrytych kosztów”.
Ale poczekaj. Nie szalej z remontami.
Orman przestrzega przed wydawaniem rzeczy, na które Cię nie stać. Tak, bezpieczna łazienka jest koniecznością, gdy dorastasz. Ale nie, remont luksusowej kuchni może nie mieć sensu finansowego, jeśli rynek nie zareaguje na to. Zachowaj logikę. Równowaga pomiędzy bezpieczeństwem i możliwościami portfela.
Zdobądź wsparcie, gdy nadejdzie odpowiedni czas
Starsi sprzedawcy popełniają kolejny błąd. Unikają otwartego rynku.
W raporcie zauważono, że często sprzedają oni nieruchomości poza systemem MLS (Multiple Listing Service) lub bezpośrednio inwestorom. Dlaczego? Przeciążenie informacyjne. Problemy zdrowotne. Chęć szybkiego poruszania się. Albo po prostu zmęczenie.
Czy to mądra strategia?
Zupełnie nie.
“Dzięki temu Twój dom wyprzedzi konkurencję. Sprzedając chcesz, aby jak najwięcej osób obejrzało nieruchomość.”
Rozwiązanie Ormana jest niezwykle proste. Dotrzyj do rodziny.
Twoim dzieciom. Być może dla wnuków.
„Dorosłe dzieci mogą pomóc w zapewnieniu wsparcia marketingowego możliwie najszerszemu gronu odbiorców”.
Kiedy masz pięćdziesiąt, sześćdziesiąt, a nawet siedemdziesiąt lat, wydaje się to odległym scenariuszem. Nie sądzisz, że będziesz osobą, która musi szybko sprzedać dom jedynemu nabywcy, którego znalazł agent. Uważasz się za zdolnego. Ale za dziesięć lub dwadzieścia lat opcje mogą być inne.
Zaplanuj rozwiązanie tej nieprzyjemnej rzeczywistości.
Zadbaj o swój dom już teraz. Pozwól rodzinie pomóc Ci później. To lepsze niż stracić dwadzieścia tysięcy dolarów przez ciszę i brak publiczności.
Co dokładnie obecnie serwujesz?























